Polska zakazała wjazdu deputowanemu Rady Powiatu Lwskiego
Ministr spraw zagranicznych Polski, Radysław Sikorski, zainicjował zakaz wjazdu do kraju dla deputowanego Rady Powiatu Lwskiego, Swiatosława Szehemyty. Decyzja ta jest związana z inicjatywą Szehemyty dotyczącą ogłoszenia roku 2027 rokiem Unii Patriotycznej i jej działaczy, co wywołało krytykę w Warszawie.
Ministr spraw zagranicznych Polski, Radysław Sikorski, podpisał wniosek do Urzędu ds. Obcokrajowców o włączenie deputowanego Rady Powiatu Lwskiego, Swiatosława Szehemyty, do listy osób, których wjazd na terytorium Polski jest zabroniony. Sikorski poinformował o tym 22 października, zaznaczając, że Szehemyta jest „rekonstruktorem dywizji „Galicja” i inicjatorem ogłoszenia roku 2027 rokiem Romana Szuchewicza, dowódcy Unii Patriotycznej, który wydawał rozkazy dotyczące przesiedleń i zabójstw Polaków”.
Przyczyną takiego decyzji była inicjatywa Szeremy o ogłoszeniu roku 2027 jako Roku Ukraińskiej Armii Powstańczej, jej dowódcy Romana Szuchewicza oraz działacza OUN Olega Olżycza. Rada Powiatu Lwowskiego podjęła odpowiednią decyzję 20 października, ale później tego samego dnia tekst decyzji zniknął ze strony internetowej rady.
Sam Szeremeta skomentował sytuację, wskazując, że „to nasza historia, nasi bohaterowie, i powinniśmy odpowiednio uczcić ich pamięć”. Wiceprzewodniczący MSZ Polski, Marcin Bosacki, stwierdził, że Warszawa otrzymała zapewnienia od otoczenia prezydenta Ukrainy Władysława Zielenkiego, że ta decyzja rady nie wchodzi w życie, jednak Polska nadal oczekuje na oficjalną reakcję ze strony ukraińskiej strony.
Premier Polski, Donald Tusk, nazwał decyzję Rady Powiatu Lwowskiego „nieodpowiednią”, która szkodzi samej Ukrainie i jest „samozniszczającą się taktyką”. Jednocześnie zauważył, że nie łączy tej inicjatywy z prezydentem Zielenkiem, z którym, według jego słów, przeprowadzono znaczącą pracę w celu normalizacji dwustronnych stosunków.